Stambulskie przysmaki: simit i kaymak

20191214_115312.jpgSimit simitowi, a kaymak kaymakowi, nierówny. Raz na jakiś czas przychodzi ten dzień, kiedy mam ochotę na dobry, tłusty simit i na jeszcze tłustszy kaymak (czyt. kajmak). Podczas stambulskich śniadań kremowy, gęsty kaymak często podaje się polany miodem. Jest to jeden z najbardziej tłustych, najsłodszych śniadaniowych przysmaków, ale dużo zdrowszy od przesłodzonych cukrem dżemów lub średniej jakości margaryn.

Kiedy sięgam po simit, wybieram jeden z lepszych, a o to w Stambule, wbrew pozorom, niełatwo. Czytaj dalej „Stambulskie przysmaki: simit i kaymak”

Podróże Bosforem

b-bogaz-gidisgelisNa pytanie, jak mi się mieszka w Stambule, odpowiadam często, że jest to relacja oscylująca pomiędzy zachwytem i wyczerpaniem, miłością i zniechęceniem, przyjemnością i cierpieniem. Kiedy stoję w korkach, starając się złapać oddech w zatłoczonym dolmuşu; kiedy przemykam ulicą starając się przedrzeć przez kłeby dymu papierosowego; kiedy wdaję się w kolejną dyskusję na temat nadużywania plastikowych torebek, wyrzucania śmieci na ulicę… to myślę wtedy: co ja tutaj jeszcze robię? W takich momentach, kiedy czuję, że już nie mogę, że już nie lubię, wybieram się w podróż Bosforem.

Czytaj dalej „Podróże Bosforem”

Jedzenie, polityka, a może korki? o czym (nie)myślę przed powrotem do Turcji

Już za chwilę, po prawie rocznym pobycie tu i tam, stęskniona wracam do Stambułu. Powroty bywają różne i ten z pewnością będzie wyjątkowy. Jak każdy poprzedni. Czekają na mnie kot i kwiatki, książki i bibeloty. Nie mogę się doczekać smaku świeżych, ciemno fioletowych fig, których sezonem jest przełom sierpnia i września. Rozpływam się na myśl o ciemnych oliwkach, aromatycznych warzywach, herbacie serwowanej w małych, zgrabnych szklaneczkach. Jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobię po powrocie, będzie pójście na dobre tureckie śniadanie. Kto nie skosztował, ten nie uwierzy, że można się prawdziwie stęsknić za śniadaniem! Poza jedzeniem i klimatem jest kilka obszarów życia codziennego, nad którymi zastanawiam się myśląc o powrocie do Turcji. Oto kilka z nich:)

#Polityka Stambuł ma nowego burmistrza, który (dwukrotnie!) wygrał w wyborach z kandydatem nadal rządzącej partii, AKP, która zarządzała tym miastem przez wiele minionych lat. Jedną z najświeższych i wywołujących spory entuzjazm (lub krytykę) wiadomości jest ta, Czytaj dalej „Jedzenie, polityka, a może korki? o czym (nie)myślę przed powrotem do Turcji”

Raporty Zdrowia a Bio-Polityka: ekonomia i zarządzanie ciałem migranta/ki

Pod koniec maja wprowadzono nowe wymagania odnośnie wszystkich kategorii pozwolenia na pobyt (włącznie z tzw. rodzinnymi). Plik dokumentów niezbędnych do otrzymania lub przedłużenia pozwolenia wzbogacił się o zaświadczenie o niekaralności z obu krajów (w tym przypadku z Polski i z Turcji) oraz tak zwany Raport Zdrowia. Dowiedzieć się można o tym podczas wizyty w urzędzie ds. cudzoziemców lub z forów internetowych – informacji o nowych wymaganiach nie ma na żadnej oficjalnej stronie internetowej. Konieczność przedstawienia Raportu Zdrowia tłumaczy się nieformalnie dużym napływem uchodźców i migrantów i związanym z tym ryzykiem rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych. Jednak sposób, w jaki przeprowadzana jest procedura Raportu i w jaki póxniej wykorzystywane i udostępniane są dane, jest klasycznym przykładem biopolityki, posuniętej do stopnia, w którym ciało staje się przedmiotem państwowej kontroli, i w którym decyzje dotyczące intymnych proceców ciała podejmowane są przez urzędników.

Biopolityka, jak pisał Michel Foucault*,  jest wielopoziomową strategią służącą zrozumieniu mechanizmów, za pomocą których można zarządzać procesami życiowymi człowieka. Biopolityka może mieć na celu „pozytywny wpływ na życie”, służąc ochronie i powielaniu życia. Jednocześnie, jest strategią uprzedmiatawiania i poddawania życia i ciała kontroli i regulacjom. Wykorzystywana w celu kontroli, biopolityka może służyć stygmatyzacji, ograniczaniu wolności, a „zarządzanie życiem” może szybko przerodzić się w jego nadużywanie i wykorzystywanie.

Czytaj dalej „Raporty Zdrowia a Bio-Polityka: ekonomia i zarządzanie ciałem migranta/ki”

Ostatnie chwile przedwyborcze: Wybory 2018

Już jutro obywatele Turcji mieszkający w swoim kraju pójdą zagłosować w wyborach prezydenckich (wybory za granicą odbyły się w tygdniu). Wyborcy zadecydują nie tylko o tym, kto zostanie prezydentem, ale też o tym, czy przywrócony zostanie system parlamentarny, co obiecuje zgodnie opozycja. Wśród głównych rywali obecnego prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana znajdują się: Meral Aksener z nowopowstałej partii IYI, która została utworzona po oddzieleniu się od nacjonalistycznej MHP; kandydat z ramienia CHP, Muharrem Ince, przebywający w więzieniu reprezentant kurdyjskiej partii CHP; oraz przedstawiciej religijnej partii Saadet, Temel Karamollaoglu. W ciągu ostatnich tygodni opozycja uzyskała ogromne poparcie. Nowo powstała partia IYI zgromadziła wielu byłych członków MHP, a w dzisiejszym wiecu zwołanym w Stambulskiej dzielnicy Maltepe przez Muharrema Ince wzięło udział około pięciu milionów ludzi.

Czytaj dalej „Ostatnie chwile przedwyborcze: Wybory 2018”

Dzień Społeczności Wyszehradzkiej w Stambule

Otrzymałam dziś wiadomość od Konsulatu Generalnego w Stambule o nadchodzących obchodach Dnia Społeczności Wyszehradzkiej. Szczegóły poniżej:

„Stowarzyszenie Polonii w Stambule wraz z partnerami zaprasza na Dzień Społeczności Wyszehradzkiej.
Obchody odbędą się 5 listopada 2017 roku (przyszła niedziela) w godzinach od 12 do17 w Węgierskim Centrum Kultury.

W programie warsztaty taneczne i kulinarne oraz interaktywne zabawy.

12:00 otwarcie, powitanie gości
12:15 – 13.15 warsztaty taneczne dla dzieci
12:15 – 13.15 warsztaty gotowania – kuchnia polska
13:15 – 14:00 degustacja przy wspólnym stole
14:00 – 15:00 warsztaty teatralne dla dzieci
14:00 – 15:00 warsztaty gotowania – kuchnia czeska, słowacka i węgierska
15:00 – 15:20 degustacja
15:20 – 16:30 warsztaty recyklingu- tworzenie szafek na książki do Biblioteki wyszehradzkiej

Dzień Społeczności Wyszehradzkiej jest częścią projektu Central European – Turkish Culture Festival.”

Wydarzenia: Wykład o Jedzeniu, Migracji i Tożsamości na Uniwersytecie Koç

Z przyjemnością informuję, że pierwszego listopada będę prezentowała wyniki moich badań w Macedonii i Turcji na Uniwerytecie Koç (Koç Üniversitesi) w Stambule.

Będę opowiadała o tym, w jaki sposób poczucie przynależności i tożsamości jest odczuwane i wyrażane poprzez doświadczenia związane z jedzeniem i produktami pochodzącymi z „rodzinnej ziemi”. Prezentacja i dyskusja będą prowadzone w języku angielskim. Zapraszam wszystkich zainteresowanych:)

MiReKoc Seminar Series continues with talk on ‚Senses and belonging: circulation of foods among migrants from Macedonia’.  The presentation and discussion will take place on Wednesday, November 1st, 2017, at 12:00 pm, in SOS77. Registration is required for participants not affiliated with Koç University.

Title: Senses and belonging: circulation of foods among migrants from Macedonia Czytaj dalej „Wydarzenia: Wykład o Jedzeniu, Migracji i Tożsamości na Uniwersytecie Koç”

Sztuka Współczesna: CANAN, Za Górą Qaf

W samym sercu dzielnicy Beğolu w Stambule trwa odważna, zmysłowa wystawa tureckiej artystki znanej pod pseudonimem CANAN. Inspirowane perską i arabską mitologią oraz psychologią Jungowską prace artystki dotykają dualizmów: na zewnątrz i wewnątrz, realność i wyobraźnia, dobro i zło, światło i ciemność. Wykorzystując nagość kobiecego ciała i mityczne symbole, przechodząc przez trzy poziomy symbolizujące Raj, Czyściec i Piekło wystawa prowadzadzi do całości, jaką jest człowiek.

Widoczna z ulicy Istiklal nizwykle kolorowa instalacja złożona z baśniowych i mitycznych stworzeń przedstawia królestwo zwierząt. Ryby, ptaki, smoki, a nawet feniks zebrały się wokół ognia miłości. Według CANAN mityczne zwierzęta to symbole, bohaterowie pojawiający się w opowieściach i snach jako przewodnicy. Czasami są przyjacielskie, innym razem straszą, zawsze pomagają skonfrontować się z tym, co czasami próbujemy przed sobą ukryć. Nie przez przypadek to właśnie kolorowe, magiczne zwierzęta zapraszają do środka galerii. Czytaj dalej „Sztuka Współczesna: CANAN, Za Górą Qaf”

Być kobietą, Polką w Turcji

depositphotos_66554093-stock-photo-a-young-beautiful-woman-wearing
„Piękna młoda kobieta w Polskim tradycyjnym stroju ludowym, z jabłkiem”

Jest takie pytanie, które często słyszę w różnej wersji, i na które nigdy nie umiem odpowiedzieć prosto i jednoznacznie. Brzmi ono mniej więcej tak: jak ci się mieszka w Turcji? I kiedy proszę o doprecyzowanie, co konkretnie interesuje moją rozmówczynię bądź rozmówcę, mając nadzieję usłyszeć coś o kulturze, pracy, jedzeniu, bądź rozrywce, pytanie rozwija się w: jak ci się mieszka w Turcji jako kobiecie/Polce?

W tym pozornie zwyczajnym pytaniu kryją się sugestie i domysły: że kobiecie, i że Polce. Nie potrafię na nie odpowiedzieć nie zastanawiając się nad tym, co to znaczy być Polką, i jakie ma znaczenie moja narodowość i płeć dla codzienności życia w Turcji, i dlaczego jestem pytana akurat o narodowość lub, znacznie częściej, o płeć. Pytanie “jako kobiecie” może być wyrazem troski wynikającej ze świadomości, że niestety nie jest łatwo kobietom odnaleźć się i poruszać bezpiecznie i swobodnie w wielu miejscach na świecie. Ale czy podobne pytanie zadaje się migrantce mieszkającej w Anglii lub we Francji? Czy i kiedy mężczyzn pyta się o jakość życia „jako mężczyzny?” Czy bycie Polką jest tak samo identyfikowalne i istotne w Stambule jak w Londynie?

Wychodzę z założenia, że pytamy zazwyczaj o to, co dla nas samych jest ważne lub wydaje się być takie dla innych. Podobnie jest z ocenami i kategoryzacjami, których dokonujemy posługując się dostępnymi informacjami i posiadaną wiedzą. Nasze pytania i opinie mówią więc o nas samych: o tym, co jest dla nas ważne, jakie mamy wyobrażenia i wiedzę o sobie i o świecie lub jaki system wartości wyznajemy. W tym wypadku dwie kategorie: narodowość i płeć, pojawiają sa jako ważne dla kobiety mieszkającej w Turcji. Istotne dla niej samej lub dla osób, wśród których przebywa.

„Jako kobiecie”

Poza zwykłą ciekawością za pytaniem o to, jak mieszka się kobiecie w Turcji, często kryje się przekonanie, że kobietom w Turcji nie wiedzie się najlepiej.  Czytaj dalej „Być kobietą, Polką w Turcji”