Jazda Intuicyjna i Człowiekosamochody

tambuł, kwiecień 2013Patrząc – jako pasażerka – na wieczne korki, wzgórza, plątaniny dróg, nieustający zgiełk, trąbienie i ruch samochodów przeplatających się w nieskończonej konkurencji o przestrzeń na drodze, bałam się prowadzić samochód w tym mieście. Nie jestem doświadczonym kierowcą: Prawo jazdy zdałam w Polsce niecałe 3 lata temu i od tamtego czasu jeździłam jedynie okazjonalnie. Moje pierwsze wrażenia z jazdy w Turcji nie należały też do najprzyjemniejszych: zdarzyło mi się utknąć w korku „pod górkę”, i o mały włos nie zderzyć czołowo z kierowcą, który zapomniał zasad pierwszeństwa.

Kiedy jeździ się wewnątrz dzielnic, pierwsze wyzwanie, to brak przestrzeni: wąskie uliczki, wykorzystane zawsze do maksimum przez zaparkowane samochody i pieszych, którzy prawie nigdy nie korzystają z chodnika, ponieważ: A) chodnika nie ma; B) chodnik zajęty jest przez zaparkowane samochody. Kolejne wyzwanie to – oczywiście oprócz wiecznych korków – Czytaj dalej „Jazda Intuicyjna i Człowiekosamochody”

Reklamy