Wiedza Powszechna: iftar i kıble

www.yorumcu.comDzwonek do drzwi, w drzwiach młoda kobieta w kolorowej chustce, plecionym na drutach swetrze, szarawarach, klapkach, pyta mnie, „Gdzie w tym budynku jest kıble?”. Polskojęzycznych Czytelnikow uczulam na fakt, że kıble po turecku wymawia się „kyble”, i kobieta nie szukała toalety, choć tak w pierwszym odruchu pomysłałam;)  Chodzi o Qibla, czyli kierunek modlitwy muzułmańskiej. Zawsze zgodny z kierunkiem, w którym znajduje się kamień Kaba. Wpisując później w google, jak w nowym domu znaleźć qible. czuję się jak harcerka, która nie zdała testu z ustalania północy. W przypadku Stambułu, qibla to zawsze południowy-wschód.

„Czy ktoś w tym domu odprawia namaaz?” (namaaz – muzułmańska modlitwa) kontynuuje moja rozmówczyni zdezorientowana faktem, że zamiast odpowiedzieć, staram się sobie przypomnieć, co to jest qible. „Nie:)” odpowiadam zadowolona, że mogłam w końcu zareagować konstruktywnie. Ktoś wychyla się z drzwi piętro wyżej i woła kobietę, domyślam sę treści w stylu „tam pewnie też nie wiedzą”. Uświadamiam sobie, że qible w moim domu zjaduje się dokładnie naprzeciwko telewizora i drzwi wejściowych do tolety, ale już za późno, gdyż kobieta poszła do kolejnych sąsiadów. Gdyby zapytała mnie o to, gdzie jest południowy wschód, z pewnością poszło by nam łatwiej. Wygląda jednak na to, że rzadko kto wiąże qible z kierunkami świata (bo chyba nawet niemodlące się sąsiadki wiedzą, przez które okno wschodzi słońce?;)).

Przypomniała mi się taka historia z czasów ostatniego postu Ramadanu. Jak pewnie wiecie, godziny postu, posiłków, a także modlitwy, wyznaczane są zgodnie ze wschodem i zachodem słońca. Każde mejsce na ziemi ma zatem spaceyficzne i wyjątkowe nie tylko qble, ale też godziny modlitw. Przed rozpoczęciem postu reporterzy pytali ludzi na ulicy: „W którym mieście Twoim zdaniem ludzie usiądą jako pierwsi na iftar?” Iftar to pierwszy posiłek w czasie postu, zaraz po zachodzie słońca. Nieczuli na cykle solarne przechodnie odpowiadali: „hmm, może w Ankarze? to w końcu stolica”, „może w Stambule, to w końcu największe miasto, z pałacami sułtanów”; „a może w Antalii, tam najcieplej” i tym podobne, jakże twórcze odpowiedzi.

Polskich Czytelników uspokajam, że stolicą Turcji jest Ankara, a nie Stambuł, jak uparcie twierdzą niektóre polskie media przy okazji różnych rozgrywek sportowych;)

Advertisements

Autor: Eyen

Od kilku lat zajmuję się etnologią i antropologia Bałkanów, głównie Macedonii. W ramach laboratorium etnograficznego na warszawskiej etnologii prowadziłam badania terenowe o tematyce genderowej w zachodniej Macedonii. Następnie już w lipcu 2007 pojechałam do Włoch, by choć przez kilka dni poobserwować życie pechalbarów - migrantów z Macedonii. Równolegle, przez prawie dwa lata byłam zaangażowana w badania w ramach grantu MENiSW "Relacje społeczne i etniczne na pograniczu macedońsko-albańskim", pod przewodnictwem Karoliny Bielenin-Lenczowskiej. W lutym 2008 po raz piąty przyjechałam do Macedonii, tym razem na stypendium do Skopje, by przez kilka miesięcy choć trochę poznać "normalne", codzienne życie tego miasta. Prozaiczny brak czajnika elektrycznego, pralki, czy kulturowego nawyku picia herbaty posiadały swoisty urok i prowokowały, by poddawać w wątpliwość znaczenie słowa "powrót". Już w styczniu 2009 po raz kolejny pakowałam się do Skopje, tym razem na dziewięć miesięcy, jako przyszła wolontariuszka programu Młodzież w Działaniu. Pracując dla organizacji Kreaktiv, prowadziłam warsztaty z ekologii i rękodzieła, pracowałam z młodzieżą Romską i realizowałam projekt genderowego treningu w Skopje. W "międzyczasie", odwiedziłam Tiranę, Sarajevo, Sremski Karlovci... by za każdym razem tęsknić za Skopje. Równolegle do antropologii studiowałam także ochronę środowiska w warszawskiej sggw. Po kilku przerwach w studiowaniu, w grudniu 2010 w reszcie obroniłam mgr ze specjalizacji ochrona przyrody. Przez rok pracowałam jako koordynatorka projektu promującego recykling w jednym z dużych ngo-sów w Warszawie, po czym w styczniu 2011 dostałam się na studia doktoranckie w Stambule na uniwersytecie Yeditepe. Moje badania dotyczą współczesnych migracji z Macedonii do Turcji. Równolegle, współpracuję przy projekcie badającym ponadpaństwowe więzi łączące migranów Macedońskich we Włoszech... Od stycznia 2011 mieszkam w Stambule. Studiuję na studiach doktoranckich w instytucie Antropologii na Yeditepe University, prowadząc badania o trans-granicznych więziach pomiędzy Macedonią i Turcją (tak bardzo, bardzo ogólnie mówiąc;)). Od niedawna piszę bloga także o moich doświadczeniach z Turcji. Główny punkt podróży ciągle się przesuwa. Ima vreme.

3 thoughts on “Wiedza Powszechna: iftar i kıble”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s