Znaczenie i płeć tureckich imion i nazwisk

sun and moonDla przeciętnej Polki lub Polaka perspektywa napisania odpowiedzi na e-maila otrzymanego od kogoś z Turcji to prawdziwe wyzwanie: napisać „Droga Pani” czy „Drogi Panie”? Słowem: jakiej płci jest korespondent/ka, i jakiego użyć rodzaju? Dla osób przyzwyczajonych do komfortu rodzajowych końcówek imiona tureckie, poza pewnymi wyjątkami typu dość powszechnie znany Ahmet lub Fatma, stanowią zagadkę nie do rozszyfrowania. Sevcan (czyt: Sevdżan) i Serkan brzmią dla polskich uszu jak dwaj bracia, ale Sevdżan jest Turczynką. Z kolei w parze Ece (czyt: Edże) i Efe, to Efe jest chłopcem.

Choć Turcja jest krajem zamieszkanym w przeważającej większości przez muzułmanów, imiona tureckie różnią się od „typowo muzułmańskich”, wywodzących się z języka arabskiego i z Koranu lub innych ksiąg testamentu. Już za czasów sułtanów wprowadzano imiona znaczeniowe, pochodzące nie tylko z arabskiego ale też z perskiego lub osmańskiego. Przykładem niech będzie córka Sulejmana Wielkiego, Mihrimah (Mehr-î-Mâh), której imię oznacza „słońce i księżyc”.Prawdziwa zmiana w sposobie nadawania imion nastąpiła wraz z końcem sułtanatu i turecką narodową rewolucją. Wprowadzona w 1928 roku zmiana skryptu ze staro-osmańskiego na łaciński i reforma języka tureckiego zaowocowała konstytucyjnie ustanowionym obowiązkiem nadawania imion zapisywanych jedynie za pomocą tureckiego alfabetu. W praktyce oznaczało to konieczność zmiany części imion mniejszości, na przykład kurdyjskich, które używały w pisowni liter takich jak „w” lub „x”. Imiona arabskie poddano „turkicyzacji” i dodatkowo wprowadzono wiele nowych imion które, na wzór arabski,  są znaczeniowe, tj. jako konkretny rzeczownik mają symbolizować określone i pożądane cechy, moce, znaczenia, jak na przykład: Deniz – morze; Aynur – światło księżyca, itp. Większość imion tureckich dopasowanych jest do płci właśnie poprzez znaczenie, a nie rodzaj rzeczownika, ponieważ rodzaj jako taki w języku tureckim nie istnieje: na miejsce polskich: on/ona/ono, Turcy mówią po prostu „o”.

Co ciekawe, niektóre imiona funkcjonują jako unisex, przy czym przyglądając się ich popularności na przestrzeni kilkunastu lat lub porównując różne grupy społeczne i regiony można zauważyć feminizację lub maskulinizację znaczeń. I tak na przykład Umit – nadzieja – w latach 50tych i 60tych było popularnym imieniem dla dziewcząt, a obecnie jest bardziej powszechne wśród chłopców. Podobnie Burçin (gazela), Deniz (morze), i Özgür (wolny/a). Dość często posiadaczkom lub posiadaczom takich imion przydarzają się ciekawe przygody – także w Turcji – kiedy omyłkowo zostają przypisywani/e do innej grupy płci. Mój przyjaciel zajął kiedyś drugie miejsce w lokalnym maratonie i radość przemieniła się w zmieszanie kiedy zorientował się, że został wyczytany w kategorii kobiet. Z kolei moja koleżanka musiała się tłumaczyć z intensywnej korespondencji i spotkań z Umit, ponieważ zazdrosny chłopak nie chciał uwierzyć, że Umit była kobietą.

Podobnie jak imiona, także tureckie nazwiska często mają przypisane znaczenia (np. Korkmaz – nie boi się; Bilir – wiedzący/a). Ustanowione w 1934 roku Prawo Nazwisk (Soyadı Kanunu) wprowadziło obowiązek przyjęcia nazwiska przez każdego obywatela Turcji, co w praktyce oznaczało największą zmianę dla Muzułmanów (dla Chrześcijan i Żydów nie była to zupełna nowość). Zgodnie z Prawem, nazwiska powinny być tureckie, tzn., tak samo jak imiona, pisane jedynie tureckim alfabetem i zrozumiałe w języku tureckim i, co więcej, nie nawiązywać do zagranicznych symboli, religii lub kultur. Podczas wprowadzania reformy mieszkańcy Turcji mogli wybrać sobie nazwisko, ale w wielu przypadkach – nie mieli pomysłu, zapału, chęci (?) – nazwisko nadawał urzędnik wybierając słowo z podręcznego spisu; takie samo nazwisko mogą więc nosić dziś osoby pochodzące z dwóch oddalonych, zupełnie niespokrewnionych rodzin. W przypadku migrantów, których Turcja przyjmowała z różnych państw Europy, było różnie: migranci z Bułgarii, którzy dostawali od państwa także przydział ziemi jako uchodźcy opuszczający Bułgarię z powodu antytureckich prześladowań, przyjmowali zupełnie nowe nazwisko, przydzielane ze spisu nazwisk. W przypadku migrantów z byłej Jugosławii, którzy przenosili się do Turcji na podstawie prawa o łączeniu rodzin i rezygnując z dotychczasowego obywatelstwa przyjmowali tureckie, dotychczasowe nazwisko często zachowywano zmieniając jedynie końcówkę: na przykład Limanovski stał się Limanoğlu, Bajramović – Bayramoğlu, itp. Podobnie jak imiona i inne rzeczowniki, także nazwiska nie mają rodzaju. Wysyłając CV bez zdjęcia, teoretycznie można się więc nie obawiać dyskryminacji ze względu na płeć;)

Reklamy

Autor: Eyen

Początki mojej etnograficznej przygody sięgają laboratorium etnograficznego na warszawskiej etnologii w ramach którego miałam szansę pojechać na pierwsze badania terenowe do zachodniej Macedonii. Przez kolejne lata byłam zaangażowana w badania dokumentujące relacje społeczne i etniczne na pograniczu macedońsko-albańskim oraz migrację z Macedonii do Włoch. Przez kilkanaście miesięcy mieszkałam w stolicy Macedonii, Skopje, jako stypendystka programu CEEPUS, oraz wolontariuszka programu Młodzież w Działaniu. Równolegle do antropologii ukończyłam magisterskie studia z ochrony środowiska w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i przez rok po obronie pracowałam jako koordynatorka projektu promującego recykling w jednym z Warszawskich stowarzyszeń. W styczniu 2011 dostałam się na studia doktoranckie jako stypendystka programu TUBITAK-BIDEB na uniwersytecie Yeditepe i przeprowadziłam się do Turcji. Moje badania dotyczyły tożsamości muzułmanów z zachodniej Macedonii w kontekście migracji i więzi z Turcją. Od roku 2017 kontynuuję studia na wydziale antropologii Uniwersytetu Oslo.

2 thoughts on “Znaczenie i płeć tureckich imion i nazwisk”

  1. Oj, i ile polityki jest w tych imionach! Od razu wiadomo, że rodzice mojego partnera za młodu byli aktywnymi opozycjonistami – Deniz to morze, ale większość Turków (i Turczynek, bo to imię unisex) zawdzięcza to imię Denizowi Gezmişowi. A imię Devrim, czyli Rewolucja?
    Z kolei rodzice Abdullahów czy Hasanów raczej nie bawili się w fascynacje komunizmem…
    Moje ulubione nazwisko: Sakallı, czyli „z brodą”. Być może prapradziad, wybierający nazwisko, rzeczywiście szczycił się zarostem… Ale chyba nie myślał o losie prawnuczki 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s