List Polonii do Ministra Spraw Zagranicznych, Pana Radosława Sikorskiego, z prośbą o zajęcie stanowiska i głos w sprawie wydarzeń w Turcji

Poniżej zamieszczam list przygotowany przez grupkę Polaków i Polek mieszkającyc w Turcji o Ministra Spraw Zagranicznych, Pana Radosława Sikorskiego.

Jeśli zgadzacie się z poniższą treścią – możecie wysyłać list mailem do MSZ-tu. rzecznik[@]msz.gov.pl Moim skromnym zdaniem, nawet jeśli MZS nie chce z różnych przyczyn wypowiadać się na temat sytuacji w Turcji, powinien chcieć zainteresować się polonią mieszkającą na terenie Turcji.

Panie Ministrze,

Piszemy do Pana z prośbą o zajęcie dyplomatycznego stanowiska w sprawie ostatnich wydarzeń w Turcji. Czy wciąż jest zbyt wcześnie? Czy widzi Pan, co dzieje się od kilku tygodni, a narasta od soboty 15 czerwca?

Mamy do czynienia z przemocą policji wobec pokojowych demonstrantów, aresztowaniami protestujących, aresztowaniami lekarzy pomagających rannym, aresztowaniami adwokatów, którzy zadeklarowali pomoc poszkodowanym, rozpylaniem gazu pieprzowego w ogromnych ilościach – wczoraj do wody w armatkach wodnych dolano substancji, która powoduje poparzenia. W lobby hoteli, które pomagały poszkodowanym i rannym, rozpylano wczoraj gaz i zabrano lekarstwa. Gaz rozpylono nawet w szpitalach przyjmujących rannych. Dziś ludzie są zatrzymywani także tylko za to, że mają przy sobie maski przeciwgazowe. Największe tureckie telewizje przekazują tylko ogólne informacje. Stambuł wygląda tak, jakby znajdował się w państwie policyjnym.

Premier Recep Tayyip Erdoğan twierdzi, że są to reakcje na agresywne prowokacje ze strony demonstrantów – co jest tylko hasłem propagandowym dla uzasadnienia przemocy policji. Przedstawiciele partii rządzącej reakcje policji uzasadniają tym, że mogą stosować takie środki, gdyż zostali wybrani z woli większości narodu, że jest to tylko rozpędzanie marginesu, nielegalnych grup, rabusiów. Ten margines to codziennie setki tysięcy ludzi: turecka młodzież, przyszła inteligencja. Ten margines to wielu studentów oraz absolwentów wyższych uczelni. Ten margines to ludzie w każdym wieku, którzy wspierają protestujących w tym, że nie chcą oni żyć w państwie, które nie liczy się z ich zdaniem w kluczowych dla kraju czy miast sprawach, w którym decyzje podejmowane są w sposób autokratyczny (już nie są to tylko oznaki czy przesłanki, jest to autokracja par excellence). Ten margines to ludzie niezgadzający się na życie w strachu przed wyrażeniem swojej opinii.

Panie Ministrze, czy możemy prosić Pana o zajęcie stanowiska na poziomie dyplomatycznym? W imię praw człowieka, w imię demokracji.

Panie Ministrze, jako przedstawiciele Polonii mieszkającej w Turcji pragniemy również zwrócić uwagę na to, że w największych miastach Turcji: Stambule, Ankarze, Izmirze, Adanie itd. mieszkają setki Polaków i Polek. Nie wszyscy z nich mają dostęp do rzetelnej informacji na temat ostatnich wydarzeń, nie wszyscy są także świadomi, jak zachować się i co zrobić w przypadku zagrożenia. Media społeczne podają informacje o aresztowaniach i deportowaniu cudzoziemców. Z niecierpliwością czekamy na Pański głos skierowany także do Polonii, który doda Polakom i Polkom otuchy, i udzieli praktycznych wskazówek odnośnie tego, jak pownni zachować się w obecnej sytuacji tak, aby zapewnić sobie i bliskim bezpieczeństwo.

Z poważaniem,

Reklamy

Autor: Eyen

Początki mojej etnograficznej przygody sięgają laboratorium etnograficznego na warszawskiej etnologii w ramach którego miałam szansę pojechać na pierwsze badania terenowe do zachodniej Macedonii. Przez kolejne lata byłam zaangażowana w badania dokumentujące relacje społeczne i etniczne na pograniczu macedońsko-albańskim oraz migrację z Macedonii do Włoch. Przez kilkanaście miesięcy mieszkałam w stolicy Macedonii, Skopje, jako stypendystka programu CEEPUS, oraz wolontariuszka programu Młodzież w Działaniu. Równolegle do antropologii ukończyłam magisterskie studia z ochrony środowiska w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i przez rok po obronie pracowałam jako koordynatorka projektu promującego recykling w jednym z Warszawskich stowarzyszeń. W styczniu 2011 dostałam się na studia doktoranckie jako stypendystka programu TUBITAK-BIDEB na uniwersytecie Yeditepe i przeprowadziłam się do Turcji. Moje badania dotyczyły tożsamości muzułmanów z zachodniej Macedonii w kontekście migracji i więzi z Turcją. Od roku 2017 kontynuuję studia na wydziale antropologii Uniwersytetu Oslo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s