Ukochana Iwana: love story o poświęceniu i przekraczaniu granic

Niedawno na ścianie grupy CS Istanbul pojawił się taki oto rozpaczliwy wpis: „Merhaba! Im planing to stay in Istanbul for a month to visit my girlfriend and i need a place to stay”. Rozpaczliwy – bo wpisany pod rząd dwa razy, i w dodatku z błędami:) Od razu pomyślałam, że ukochana nadawcy pewnie jest Turczynką. Zajrzałam na jego profil, lecz niestet nie znalazłam innych wiadomości poza tym, że młody chłopak jst Finem i włada trzema językami: Fińskim, Angielskim i Tureckim (nia ma to jak nie rozmawiać z ludźmi a podglądać bliźnich przez gogle;)).Od razu też przypomniała mi się inna historia, pewnego chłopięcia co swe serce Turczynce oddał. Imiona i nazwy zmyśliłam. Dawno temu, za siedmioma wzgórzami…

W pewnym mieście jednego z krajów Europy Iwan (a nich się tak nazywa;)) zadurzył się w Ayse. Spokojna, wyciszona i drzemiąca natura Iwana od razu zaczęła ożywać i ożywiać się w obecności Ayse: wartkiej, prędkiej, głośnej i zdecydowanej. W dodatku Ayse była jakaś taka inna, bardziej kobieca niż Europejki z otoczenia Iwana,  bardziej wyrozumiała i bezkonfliktowa: umiała jasno określić czego chce i wystarczyło, że Iwan spełniał jej życzenia, by wyrażała swoje zadowolenie z niego i ze świata. Po kilku miesiącach Iwan był już zakochany po uszy i gotów dla Ayse zrobić niemal wszystko. Pragnął też poznać ją i jej kulturę, zapisał się zatem na kurs Tureckiego i planował razem z ukochaną odwiedziny w jej ojczyźnie.

Rodzina Ayse należała do nowoczesnych. Gdy podczas wizyty w domu rodzice dowiedzieli się, że ich córka ma chłopaka cudzoziemca, ne wyrzucili Ayse z domu lecz zdecydowali się go poznać. Na czas odwiedzin w Turcji Iwan zatrzymał się u znajomych-znajomych, i natychmiast po rewelacjach ogłoszonych przez Ayse został zaproszony przez jej rodziców Ayse na uroczysty obiad. Na początku nie chciał pójś – wiedział, że rodzice Ayse wcale nie są zadowoleni z wyboru córki. Jednak klamka zapadła i jakakolwiek odmowa byłaby nie do pomyślenia. Podczas obiadu Iwan został więc wypytany szczegółowo przez srogiego ojca o: poglądy, pracę, zarobki, mieszkanie i plany. Następnie rodzice zdecydowali, że zaakcaptują związek Ayse, jeśli tylko będą pewni, że przestrzega odpowiednich zasad. Zasady rzecz jasna dotyczą życia w obu krajach, a rodzice dbają o to, by Ayse o nich nie zapominała.

W krainie Iwana

W kraju Iwana Ayse i Ivan nie mieszkają na stałe razem – jedynie „pomieszkują”. I całe szczęście – pomieszkiwanie daje się ukryć dokumentacją dwóch oddzielnych adresów. Jednak zdarza im się razem podróżować, co już oznacza możliwość przekroczenia zasad. Jeśli nie mogą dostarczyć potwierdzenia, że wynajęli dwa osobne pokoje w hotelu, Ayse wymyśla różne postacie kobiece, które towarzyszą jej podczas wycieczek, a Iwan udaje, że akurat gonie ma. I tak najlepsza koleżanka Ayse musi się nauczyć, jak było i co robiła w kraju X , lub zmyślać wrażenia z jazdy na nartach w mieście Y. Rodzice są sprytni: potrafią zadzwonić i zapytać o adres pobytu oraz telefon, pod którym dostępna jest Ayse. Dziewczyna musi więc ciągle zmyślać i kręcić, żeby tylko uśpić i zmylić czujność rodziców.

W krainie Ayse

Ah, Iwan! By tylko odwiedzić jej ojczyzną razem z ukochaną, Iwan gotowy jest na wiele wyrzeczeń. Podczas tygodnia pobytu w ojczyżnie Ayse sypia, gdzie popadnie: na podłodze u znajomych-znajomych, na kanapach nieznajomych, w hotelach i hostelach. W ciągu tygodnia przeprowadza się kilka razy, przenosząc bagaż przez kontynenty. Codziennie rano musi być w pełni gotowy wykonać program dnia zgodnie z wolą Ayse (i jej rodziców). Na przykład pojechać na drugi koniec miasta, żeby zjeść z nimi uroczyste śniadanie, za które nie pozwolą mu zapłacić, lub w ostatniej chwili odwołać swoje nieśmiałe plany wycieczek i zwiedzania, by zasiąść z nimi do trwającej kilka godzin kolacji na przeciwnym krańcu miasta. Poza tym powinien cały czas pokazywać, że spełnia zachcianki Ayse, towarzyszyć jej wszędzie i absolutnie odrzucić pomysły o realizacji czegokolwiek solo.

Czasami jest szczególnie ciężko. Na przykład, ubiegłego lata rodzice Ayse wymyślili wspólny wyjazd do domku letniskowego nad morzem. Ivan był oczywicie bezwzględnie zaproszony, lecz tylko do progu. Nie tylko nie mógł nocować w domku nad morzem, lacz nawet go w ciągu dnia odwiedzić: co powiedzieli by sąsiedzi??!! Koczował zatem w namiocie w pobliżu plaży, by codziennie o określonej porze stawić się jako nieśmiały cień Ayse.

W obecności rodziców aura Ayse magicznie się rozrasta i nabiera anty-magnetycznej mocy. Pod żadnym pozorem nie wolno jej dotknąć, potrzymać za rękę, przytulić.

Można ją tylko podziwiać i czcić.

Reklamy

Autor: Eyen

Początki mojej etnograficznej przygody sięgają laboratorium etnograficznego na warszawskiej etnologii w ramach którego miałam szansę pojechać na pierwsze badania terenowe do zachodniej Macedonii. Przez kolejne lata byłam zaangażowana w badania dokumentujące relacje społeczne i etniczne na pograniczu macedońsko-albańskim oraz migrację z Macedonii do Włoch. Przez kilkanaście miesięcy mieszkałam w stolicy Macedonii, Skopje, jako stypendystka programu CEEPUS, oraz wolontariuszka programu Młodzież w Działaniu. Równolegle do antropologii ukończyłam magisterskie studia z ochrony środowiska w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i przez rok po obronie pracowałam jako koordynatorka projektu promującego recykling w jednym z Warszawskich stowarzyszeń. W styczniu 2011 dostałam się na studia doktoranckie jako stypendystka programu TUBITAK-BIDEB na uniwersytecie Yeditepe i przeprowadziłam się do Turcji. Moje badania dotyczyły tożsamości muzułmanów z zachodniej Macedonii w kontekście migracji i więzi z Turcją. Od roku 2017 kontynuuję studia na wydziale antropologii Uniwersytetu Oslo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s